Akcja krakowskich policjantów przeciwko złodziejom i paserom rowerów

Wraz z wiosną rozpoczął się w pełni sezon rowerowy. W Krakowie z roku na rok coraz więcej osób korzysta z tego ekologicznego środka transportu. Poruszaniu w ten sposób po zatłoczonym mieście sprzyja m.in. tworzenie coraz większej ilości ścieżek rowerowych. Niestety, rower to również środek transportu, który bardzo często pada łupem złodziei, z uwagi na słabe zabezpieczenia stosowane przez właścicieli oraz nieoznaczanie pojazdu numerami identyfikacyjnymi (poprzez np.znakowanie ich numerami indywidualnymi przez Policję). Policjanci co pewien czas rozbijają grupy złodziejskie specjalizujące się właśnie w jednośladach, a także zatrzymują współpracujących z nimi paserów, u których znajdowane są zarówno całe rowery przygotowane do sprzedaży, jak i ich części.

W połowie kwietnia krakowscy policjanci wraz z reporterami jednej ze stacji telewizyjnych przeprowadzili działania kontrolowane. Na jednej z uliczek prowadzących do parku Jordana reporterzy pozostawili rower z zamontowanym GPS-em. Rower został przypięty do słupka. Nie minęła chwila, gdy obok pozostawionej „przynęty” pojawił się młody człowiek, który przeciął zabezpieczenie i odjechał na tym świeżo skradzionym rowerze.  GPS logował się w okolicy ul. Czarnowiejskiej, a następnie w rejonie ul. Kobierzyńskiej. Tu policjanci zatrzymali do kontroli 30-letnią kobietę  – okazuje się, że dziewczyna miała na rowerze zamontowaną lampkę z GPS, pochodzącą z kontrolowanej kradzieży. Po dokładnym sprawdzeniu na jaw wyszło, że cały rower też pochodzi z kradzieży, ale innej. Oba zakupy zostały zrobione przez kobietę chwilę wcześniej w dziupli paserskiej. Kobieta, która zakupiła kradziony rower jak sama przyznała, wcześniej również utraciła rower w wyniku kradzieży.

Jeszcze tego samego dnia policjanci weszli do mieszkania 35-letniego mężczyzny w rejonie ul. Czarnowiejskiej.  W mieszkaniu,  na korytarzu i piwnicy znaleziono prawie 40 rowerów pochodzących z kradzieży (m.in. ten z rejonu parku Jordana) oraz wiele akcesoriów rowerowych – szacuje się, że części pochodzące z około 200 rowerów. Większość z rowerów miała mechanicznie usunięte numery fabryczne. 35-latek usłyszał zarzuty paserstwa.

Przypominamy!

Okazja czyni złodzieja!!! Rowery kradzione są w przeróżny sposób: z klatek schodowych, z przed sklepów, domów, z piwnic. Większość ukradzionych rowerów była zabezpieczona linką czy łańcuchem, które jednak można łatwo i szybko przeciąć nożycami, albo nie była zabezpieczona w ogóle! Właściciele rowerów nierozsądnie zostawiają je też przed sklepem „na moment” bez żadnego zabezpieczenia.

Niestety, nie istnieje stuprocentowe zabezpieczenie roweru przed kradzieżą. Wynika to między innymi z samej istoty konstrukcji roweru, który składa się wyłącznie z części poskręcanych lub połączonych tzw. szybkozłączkami. Złodziej nawet nie kradnąc całego roweru, może łatwo przywłaszczyć sobie na przykład siodełko, koło czy inne cenne części.

Aby ustrzec się przed kradzieżą roweru należy pamiętać o kilku zasadach:

  • nie pozostawiajmy niezabezpieczonych i gotowych do jazdy rowerów w miejscach publicznych: przed sklepem, na ulicy itp.,
  • nie pozostawiajmy rowerów na klatkach schodowych (nawet, jeśli w bloku jest domofon),
  • stosujmy lepsze zapięcia renomowanych firm. Lepsze zabezpieczenia zajmują zawodowym złodziejom nawet kilka minut, co zazwyczaj decyduje o tym, że złodziej rezygnuje z łupu,
  • zabezpieczenia zakładajmy możliwie jak najciaśniej i w taki sposób aby szczelina zamka była trudno dostępna. Łańcuch przekładamy przez ramę roweru i tylne koło (nigdy tylko przez przednie koło). Nieskuteczne są cienkie linki czy sprężynki z zapięciami szyfrowymi – łatwo je przeciąć,
  • jeżeli siodełko jest mocowane za pomocą szybkozłączki, zdejmijmy je – rower bez siodełka jest mniej atrakcyjny i trudniej na nim uciec,
  • gdy zostawiamy rower przed sklepem, to zawsze na widoku, nigdy w bramie, za kioskiem, w korytarzu, itp.

Jeżeli zachodzi podejrzenie, prawdopodobieństwo, lub gdy docierając do policjantów sygnały, że komisy trudniące się sprzedażą rowerów i elementami wyposażenia (częściami), mogą oferować i sprzedawać kradzione przedmioty, to oczywiście są tam przeprowadzane kontrole.

Policanci proszą o współpracę i informowanie o podejrzanych punktach, oferujących do sprzedaży rowery niewiadomego pochodzenia.

(KWP w Krakowie / mw)

Related Articles