Analiza stron internetowych światowych marek

Zgodnie z wynikami przeprowadzonych ostatnio badań niemal 2/3 największych marek dysponuje wielojęzycznymi stronami internetowymi, a witryna dostępna w 11 wersjach językowych dociera statystycznie do odbiorców 88,7% światowego PKB. Najnowsze dane pokazują również ciekawą zależność: wraz ze wzrostem liczby tłumaczeń firmowej strony na kolejne języki dostrzega się trend wzrostu rozpoznawalności, wartości i finansowej siły marki.

Niemal 2,5 tysiąca przeanalizowanych stron

Przez osiem ostatnich lat niezależny instytut analiz rynkowych Common Sense Advisory (CSA Research) przeprowadził kompleksowe badanie stron internetowych największych światowych marek. Podstawę do analizy stanowiły rankingi Forbes Global 2000, Interbrand 100 Best Brands oraz Alexa Top 500 Global Websites. Głównym celem było natomiast ocenienie wskaźnika MVP, który służy do określenia potencjalnej wartości rynkowej w przestrzeni internetowej.

Mogłoby się wydawać, że w mocno zglobalizowanym współczesnym świecie strona firmowa wyposażona w kilka wersji językowych to podstawa w prowadzeniu biznesu. Okazuje się, że 37% spośród największych marek dysponuje jednojęzyczną witryną, a 10% wiodących stron nie ma tłumaczenia na język angielski. Oznacza to, że firmy te świadomie pozostają nieosiągalne dla potencjalnych klientów i partnerów działających w obrębie internetowej społeczności. Tłumaczenia stron internetowych to stałe zlecenie w naszym biurze. Korzyści płynące z tego rozwiązania dostrzegają zarówno mali przedsiębiorcy, jak i rynkowi giganci – mówi pracownik Biura Tłumaczeń 123tłumacz.pl.

Strona internetowa a kondycja finansowa firmy

Wyniki badań wskazują, że 1506 na 2407 przeanalizowanych witryn dysponowało wersjami wielojęzycznymi, będąc zarazem przetłumaczonych średnio na 9,2 języków. Analizując dane zebrane przez CSA Research, można również zauważyć wyraźną korelację między liczbą dostępnych na stronie języków, a siłą finansową marki.

Średnią wartość marki dla firm posiadających wielojęzyczne strony internetowe (w przedziale tłumaczeń od 12 do 19 języków) określono w 2014 r. na 12 mld $. Autorzy badań obliczyli, że przedsiębiorstwo, które stawia sobie za cel wartość marki przekraczającą 10 mld $ powinno do 2018 r. przetłumaczyć swoją firmową witrynę na 12 języków, a jeśli zależy mu na ekstremalnie szybkim rozwoju – na co najmniej 20 języków i dialektów.

Multijęzyczne strony światowych gigantów

Dane zebrane przez CSA Research pokazują, że największe firmy, które mieszczą się w pierwszym tysiącu rankingu Forbes, posiadają strony internetowe przetłumaczone średnio na 4,1 języków. Witryny światowych gigantów z pierwszej pięćdziesiątki mają natomiast statystycznie 17 wersji językowych. Podobny trend zaobserwować można na liście Aleksa. Okazuje się zatem, że im więcej tłumaczeń na stronie danej marki, tym większe prawdopodobieństwo, że pojawi się ona w czołówce rankingów.

Największe firmy, takie jak Toyota, IBM, Santander wysokie miejsca w klasyfikacji zawdzięczają swojemu doświadczeniu. Należy jednak zauważyć, że wiele stosunkowo młodych marek (m.in. Google, Facebook, LinkedIn) zdecydowało się, by wdrożyć zaawansowane strategie globalizacyjne, lokalizacyjne i tłumaczeniowe, zyskując dzięki temu udział w rynku kosztem dotychczasowych liderów.

Polskie firmy nadążają za trendem globalizacji

Dostrzegamy, że polskie firmy wyczuwają trend globalizacji i coraz intensywniej inwestują w wielojęzyczne strony internetowe. Bardzo często witryny firmowe są przez nas nie tylko tłumaczone, ale również dopasowywane do danego rynku, czyli lokalizowane – mówi przedstawiciel Biura Tłumaczeń 123tłumacz.pl. Proces lokalizacji o tyle uskutecznia tłumaczenie, że pozwala wychwycić determinanty danego rynku, zwyczaje i specyfikę docelowych odbiorców.

Badania agencji Common Sense Advisor dowodzą, że przetłumaczenie strony internetowej na 11 języków pozwala dotrzeć do odbiorców 87,7% światowego PKB. Polskie przedsiębiorstwa dostrzegają zatem, że wielojęzyczna witryna to inwestycja, która szybko się zwraca i przynosi dodatkowe zyski. Coraz częściej otrzymujemy zlecenia tłumaczenia stron firmowych na języki takie jak turecki, japoński, chiński, czy nawet indonezyjski – dodaje przedstawiciel 123tłumacz.pl.

Źródło: 123tlumacz.pl