Areszt dla fałszywego funkcjonariusza CBŚ

Chorzowscy policjanci zatrzymali 47-latka podszywającego się pod funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego. Mężczyzna próbował wyłudzić od 68-letniej mieszkanki Chorzowa ponad 20 tys. złotych. Przed utratą pieniędzy uratowała ją pracownica banku, która zorientowała się, że seniorka może mieć do czynienia z oszustem. Teraz zatrzymanemu mężczyźnie grozi do 8 lat więzienia.

W czwartek około godziny 14.00 do jednej z placówek bankowych przyszła 68-letnia klientka. Kobieta poprosiła o wypłacenie z konta ponad 20 tys. złotych. Pracownica banku z rozmowie z nią szybko zorientowała się, że coś jest nie tak i starsza kobieta może paść ofiarą oszusta. Obie powiadomiły dyżurnego chorzowskiej komendy.

Policjanci z wydziału kryminalnego wkroczyli do akcji. Jak ustalili, około 13.00 do 68-letniej mieszkanki Chorzowa zadzwoniła kobieta, która – podając się za członka rodziny – poprosiła o pożyczenie pieniędzy. Starsza pani nie uwierzyła i zakończyła rozmowę. Po chwili zadzwonił do niej mężczyzna, który poinformował, że jest funkcjonariuszem CBŚ, a wcześniejsza rozmowa była nagrywana i potrzebuje jej pomocy, aby zatrzymać oszustkę. Rozmówca poprosił o wypłacenie pieniędzy z konta i przekazanie ich podstawionemu mężczyźnie. Fałszywy policjant uspokoił rozmówczynię, twierdząc, że sprawa jest pod kontrolą, a jej nie grozi żadne niebezpieczeństwo.

Kobieta postąpiła zgodnie z instrukcjami i udała się do banku. Na szczęście, dzięki czujności pracownicy banku, nie doszło do przekazania pieniędzy. Policjanci z Chorzowa zatrzymali fałszywego funkcjonariusza w chwili, gdy zgłosił się po odbiór pieniędzy. 47-letni mieszkaniec Koszalina trafił do policyjnego aresztu.

Podczas zatrzymania mężczyzna naruszył nietykalność cielesną funkcjonariusza. Zebrany przez policjantów i prokuratorów materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutów.  Wczoraj  decyzją sądu został tymczasowo aresztowany. Grozi mu nawet 8 lat więzienia.

(KWP w Katowicach / mg)