Co trzeba wiedzieć o elektronicznych papierosach?

Użytkowników elektronicznych papierosów (e-p) stale przybywa. To stosunkowo nowe urządzenie, które w Polsce pojawiło się około 2008 roku. Szacuje się, że na świecie tylko w 2014 r. z e-papierosów korzystało 1,5 mln osób. eSmoking Institute prognozował, że wartość rynku detalicznego tych urządzeń i akcesoriów pod koniec tego roku miała wynieść nawet 2,4 mld zł. Jeszcze większą kwotę podał amerykański Citibank, według którego globalne przychody ze sprzedaży e-papierosów miały wynieść w 2015 r. 3,2 mld. W Polsce według badań prowadzonych na zlecenie Krajowej Izby Gospodarczej (KIG) w październiku 2013 r. liczba osób korzystających z e-papierosów sięgnęła 900 tys. osób, czyli o 400 tys. osób więcej niż w poprzednim roku. Te dane świadczą o tym, że liczba waperów (tak określa się użytkowników) stale będzie rosnąć. Co się kryje w e-papierosach, że stają tak popularne w Polsce i na świecie?

Elektronika w papierosie

Elektroniczny papieros jak sama nazwa wskazuje jest urządzeniem zasilanym za pomocą energii elektrycznej. Urządzenie składa się z baterii, grzałki (atomizera) i pojemnika ze specjalnym płynem, tzw. liquidem do e-papierosów. To podstawowa budowa e-p, którego można zmontować z różnych rodzajów części i akcesoriów – wystarczy odwiedzić sklep internetowy Smooke.pl, by się o tym przekonać. Jednak sposób działania pozostaje zawsze jednakowy. Płyn, który dostaje się do atomizera zostaje podgrzany, a następnie opary są wdychane przez użytkownika. Wydychana chmura to zwyczajna para, która rozpływa się w powietrzu.

Papieros bez palenia

Podczas palenia tytoniu do organizmu dostarcza się nikotynę, ale także ponad 5 tysięcy szkodliwych substancji smolistych i innych trujących związków. To właśnie one są odpowiedzialne za raka, choroby układu oddechowego i pozostałe schorzenia. Nikotyna zaś jest używką silnie uzależniającą. Natomiast w trakcie korzystania z e-papierosa nie dochodzi do spalania, w związku z czym już na wstępie eliminuje się rakotwórcze substancje. Badania naukowe potwierdzają, że e-papierosy są o wiele mniej szkodliwe dla użytkownika niż analogowe papierosy. Według raportu brytyjskiej organizacji Public Health England opublikowanego w sierpniu tego roku e-papierosy są o 95% zdrowsze od wyrobów tytoniowych*. Liquidy nie zawierają skomplikowanych chemicznych związków i powstają z naturalnych składników takich jak: glikol propylenowy, gliceryna, aromaty spożywcze i dodatki smakowe. Jak przekonują właściciele sklepu Smooke.pl wszystkie te substancje stosuje się także w branżach spożywczej, farmaceutycznej lub medycznej, nie są one szkodliwe dla zdrowia i nie uczulają. Co więcej, podczas zakupu płynu do e-papierosa można wybrać moc liquidu czyli zawartość nikotyny lub zdecydować się na produkt pozbawiony tej uzależniającej substancji.

Chmura zamiast dymu

Podczas korzystania z elektronicznych papierosów użytkownik zaciąga się aromatyczną parą i taką chmurę również wydycha. Nie jest to, jak w przypadku analogowych papierosów, dym tytoniowy o przykrym zapachu. Liquidy zawierają aromaty, które nadają im przyjemny smak i zapach, np.: owoców lub kawy. Chmura bardzo szybko rozpuszcza się w powietrzu, więc nie pozostawia po sobie żadnych śladów w postaci śmierdzących rąk i ubrań. To jeszcze nie wszystko! Chmura z e-papierosa nie zawiera toksycznych związków takich jak: toluen, benzen, styren, naftalen, antracen czy benzoapiren, które uwalniają się przy spalaniu papierosa. Efekt biernego palenia może być bardziej groźny dla otoczenia, niż dla samego palacza. W przypadku e-p jedyną substancją, na działanie której mogą być narażone postronne osoby jest nikotyna. Jednak jej dawka w chmurze jest bardzo znikoma i dla dorosłej osoby nie stanowi niebezpieczeństwa.

Elektroniczne papierosy zawierające nikotynę to również używka, ale zdecydowanie mniej szkodliwa dla zdrowia użytkownika i osób przebywających w pobliżu. Sama zawartość nikotyny w e-liquidze jest również mniejsza niż w analogowym papierosie, a do tego można samemu wybrać moc płynu. Dlatego też organizacje prozdrowotne zalecają używanie e-papierosów podczas rzucania palenia i zrywania z nałogiem. Chmurzenie aromatycznych liquidów jest także bardziej komfortowe od wydychania trującego i cuchnącego dymu tytoniowego.

*https://www.gov.uk/government/news/e-cigarettes-around-95-less-harmful-than-tobacco-estimates-landmark-review