III EKMP – Ważniejsza ochrona pracowników czy swoboda świadczenia usług w UE?

Państwa Europy Zachodniej coraz częściej podejmują działania przeciwko zagranicznym firmom usługowym. Pod szyldem ochrony praw pracowniczych przy delegowaniu, de facto odbudowywane są granice wewnątrz unijnego rynku. Tym samym swoboda przepływu usług staje się coraz trudniejsza, a w wielu wypadkach niemożliwa, na czym najbardziej traci Polska. Rozwiązań tego konfliktu szukali uczestnicy III Europejskiego Kongresu Mobilności Pracy w Krakowie m.in. unijna Komisarz ds. Zatrudnienia Marianne Thyssen i Minister Pracy i Polityki Społecznej dr Władysław Kosiniak-Kamysz.

Prawa pracowników delegowanych wymagają ochrony. Szkopuł w tym, by przez dodatkowe obowiązki nakładane na pracodawców, nie czynić ich usługi niekonkurencyjną na unijnym rynku wewnętrznym, naruszając tym samym swobodę świadczenia usług. Minister Pracy i Polityki Społecznej wyraźnie zaznaczył w Krakowie, że nie wolno przeciwstawiać sobie obu tych wartości, bo są to dwie strony tego samego medalu.

– Nie ma prawdziwej wolności europejskiej bez poszanowania swobody przepływu usług, która jest fundamentalną wartością Unii Europejskiej – powiedział Kosiniak-Kamysz i dodał, że podstawowe wartości Wspólnoty nie mogą zostać zaprzepaszczone przez partykularne interesy poszczególnych krajów.

Komisarz ds. Zatrudnienia, Spraw Społecznych, Umiejętności i Mobilności Pracowników również podkreślała, że zasady i wartości stojące u podstaw dyrektywy o delegowaniu pracowników są nienaruszalne. Dodała jednak, że KE nie może przymykać oka na nieprawidłowości:

– Będziemy wspierać wolność przepływu i świadczenia usług transgranicznych, jeśli będą one prowadzone zgodnie z prawem. Kontrole powinny sprzyjać uczciwym przedsiębiorcom – powiedziała Marianne Thyssen podczas wystąpienia w Krakowie, zapowiadając, że obecne zapisy o delegowaniu będą poddane analizie. – Pod koniec roku podejmiemy decyzję o ewentualnej zmianie przepisów.

Dr Marek Benio z Inicjatywy Mobilności Pracy dowodził, że niektóre środowiska z nonszalancją postawiły znak równości pomiędzy delegowaniem pracowników a ich wyzyskiem. Jeśli równowaga ochrony pracowników i swobody świadczenia usług nie zostanie zachowana, to – zdaniem dra Benio – zwycięży protekcjonizm i spadnie konkurencyjność całej unijnej gospodarki.

Organizowany przez Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie oraz Stowarzyszenie Inicjatywa Mobilności Pracy Europejski Kongres Mobilności Pracy (www.koordynacja.org) jest największym, cyklicznym wydarzeniem w Europie poświęconym eksportowi usług na rynek wewnętrzny Wspólnoty. Polska jest europejskim liderem w świadczeniu usług transgranicznych. Polskie firmy zatrudniają jedną trzecią wszystkich pracowników delegowanych w UE – czyli ok. 400 tys.