Kolejna ofiara zimna – nie bądź obojętny

6 grudnia 2014 roku około godziny 8.00 nad ranem w Wieruszowie znaleziono zwłoki 60-letniego mężczyzny. Jak wynika z wstępnych ustaleń, wyszedł w nocy z imprezy, na której spożywał alkohol. Do domu już nie dotarł. Lekarz jako najbardziej prawdopodobną przyczynę zgonu wskazał wychłodzenie organizmu. To trzecia ofiara zimna w woj. łódzkim od początku listopada 2014 roku.

Kiedy temperatura na zewnątrz spada poniżej zera, nie zapominajmy, że są osoby, które mogą potrzebować naszej pomocy. Nie bądźmy obojętni i alarmujmy Policję za każdym razem, kiedy ktoś jest narażony na wychłodzenie organizmu. Wystarczy jeden telefon, aby uratować komuś życie. Jak co roku, w chwili gdy w naszym kraju temperatury na zewnątrz spadną poniżej zera, zwracamy się do wszystkich z apelem o to, aby nie byli obojętni na czyjąś krzywdę. Chodzi tu oczywiście o osoby, które mogą cierpieć z powodu zimna. Należy pamiętać, że na wychłodzenie organizmu są szczególnie narażeni bezdomni, osoby starsze i osoby nietrzeźwe przebywające na dworze. Jeśli widzimy takiego człowieka, nie wahajmy się zadzwonić na numer alarmowy aby powiadomić o tym funkcjonariuszy. Każde takie zgłoszenie jest natychmiast sprawdzane.

Policjanci pełniący służbę patrolową sprawdzają miejsca, w których mogą nocować osoby bezdomne. Są to zazwyczaj pustostany, ogródki działkowe, altanki. Aby się rozgrzać, bardzo często w takich miejscach rozpalają ogniska, co bywa bardzo niebezpieczne. Funkcjonariusze odnajdujący takie osoby zawsze proponują przewiezienie ich do ośrodków, w których jest ciepło, gdzie mogą zjeść ciepły posiłek i przespać się w normalnych warunkach. Jeśli ktoś zauważy taką osobę, która może potrzebować pomocy nie należy zwlekać z czasem, tylko jak najszybciej wykręcić numer alarmowy. Na wychłodzenie organizmu są także szczególnie narażone osoby starsze. Jeśli znamy kogoś starszego, żyjącego samotnie nie wstydźmy się sprawdzić i spytać czy potrzebuje naszej pomocy. Należy pamiętać, że są ośrodki i placówki, w których taka osoba otrzyma opiekę i będzie bezpieczna.

Jednym z najczęstszych, a zarazem najbardziej mylnych mitów, jest ten, że na rozgrzewkę najlepszy jest alkohol. To nieprawda. Faktycznie przez chwilę osoba pijąca czuje ciepło, to jednak za chwilę jej organizm jest jeszcze bardziej narażony na wyziębienie. Dużym niebezpieczeństwem jest wychodzenie na dwór będąc pod wpływem alkoholu. Wystarczy chwila nieuwagi, śliska, nierówna nawierzchnia i można się potknąć, wywrócić i nie mieć siły się podnieść. Wtedy o tragedię nietrudno. Dlatego też nie należy przechodzić obojętnie obok osób po alkoholu podczas silnych mrozów. Tu także wystarczy wykręcić numer alarmowy i poinformować policjantów o takim przypadku. On także nie pozostanie bez odpowiedzi. Funkcjonariusze reagują na każde zgłoszenie i niekiedy to właśnie jeden telefon może zadecydować o czyimś życiu.

W ubiegłym roku w okresie od 1 listopada 2013 roku do 31 marca 2014 roku w województwie łódzkim stwierdzono 5 zgonów z wychłodzenia organizmu. W całym kraju w okresie od 1 listopada 2012 roku do 31 marca 2013 zarejestrowano 179 zgonów osób spowodowanych wychłodzeniem organizmu. Natomiast w okresie od 1 listopada 2013 do 31 marca 2014 roku odnotowano 87 tego typu zdarzeń.

(KWP w Łodzi / mg)

Policja.pl