Mężczyzna kłócił się w szpitalu o ojcostwo, kobieta schowała się w wersalce.

Olsztyńscy policjanci zatrzymali kolejnych poszukiwanych. Pierwszy mężczyzna wpadł, kiedy awanturował się o ojcostwo dziecka jednej z pacjentek w olsztyńskim szpitalu. Natomiast poszukiwaną kobietę kryminalni znaleźli w jej mieszkaniu, schowaną w wersalce. Teraz obydwoje zatrzymani najbliższe 15 dni spędzą w areszcie.

Do pierwszego z zatrzymań doszło w miniony weekend. Około godziny 16.00 olsztyńscy policjanci, z ogniwa interwencyjnego Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie, otrzymali informację o awanturujących się mężczyznach na terenie jednego z olsztyńskich szpitali. Interweniujący funkcjonariusze na miejscu ustalili, że mężczyznami byli obecny i były partner jednej z pacjentek szpitala. Panowie pokłócili się o to, kto jest ojcem jej dziecka. Funkcjonariusze wylegitymowali mężczyzn. Po sprawdzeniu danych awanturników w policyjnych systemach okazało się, że jeden z mężczyzn był poszukiwany przez olsztyński sąd. Mający prawie dwa promile alkoholu w organizmie mieszkaniec Olsztyna ma zasądzoną karę 15 dni pozbawienia wolności za dokonanie kradzieży. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu.

Po drugą z poszukiwanych olsztyńscy kryminalni pojechali do jej mieszkania. Przed wejściem do domu funkcjonariusze słyszeli rozmowy kobiety i mężczyzny dochodzące z pomieszczenia. Po wejściu do mieszkania policjanci zastali w nim mężczyznę, który twierdził, że jest sam. Funkcjonariusze po przeszukaniu pomieszczeń znaleźli schowaną w wersalce poszukiwaną 39-latkę. Jolanta W. została zatrzymana i przewieziona do policyjnego aresztu. Olsztynianka ma również zasądzoną przez olsztyński sąd karę 15 dni pozbawienia wolności za popełnienie wykroczenia.

(KWP w Olsztynie / ap)

policja.pl