Odpowiedzą za korupcję w spółdzielni

Policjanci z Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach zakończyli śledztwo dotyczące korupcji w jednej z katowickich spółdzielni mieszkaniowych. Oskarżeni w sprawie przedstawiciele spółdzielni przyjęli łapówki w łącznej kwocie prawie 1,4 mln zł w zamian za preferencyjne zlecenie robót termomodernizacyjnych budynków mieszkalnych pozostających w zasobach tej spółdzielni.

W minionym tygodniu śląscy policjanci zakończyli trwające przeszło 3 lata śledztwo dotyczące nieprawidłowości w działaniu jednej z katowickich spółdzielni mieszkaniowych, do jakich dochodziło od 2008 roku. Prokuratura Okręgowa w Katowicach skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko prezesowi spółdzielni, jego dwóm zastępcom oraz trzem przedstawicielom firm z branży budowlanej. Zarzuty dotyczyły wręczania i przyjmowania korzyści majątkowych na łączną kwotę prawie 1 mln 370 tysięcy złotych.

Jak ustalili śledczy, w zamian za preferencyjne zlecenie robót termomodernizacyjnych i remontowych budynków oraz wybór konkretnych materiałów budowlanych, firmy z branży budowlanej wręczyły przedstawicielom spółdzielni przeszło 1 mln złotych w gotówce, wykonywały remonty prywatnych domów, a jeden z wiceprezesów otrzymał też laptopa, konsolę do gier i meble kuchenne.

Wobec oskarżonych prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego, zawieszenia członków zarządu we wszystkich czynnościach służbowych i zabezpieczenia majątkowego na kwotę blisko 560 tys. zł w postaci pieniędzy na rachunkach bankowych, samochodów, jak również hipotek na należące do nich nieruchomości.

Za przestępstwa o charakterze korupcyjnym podejrzanym grozi do 5 lat więzienia.

(KWP w Katowicach / mw)