Opuszczone pokoje nad morzem i loże masońskie, czyli tajemnicze miejsca w Trójmieście

Żeby poczuć się jak odkrywca i zafundować sobie zastrzyk adrenaliny, nie trzeba wyjeżdżać w ostępy amazońskiej dżungli niczym Indiana Jones. Wystarczy wiedzieć, gdzie szukać, a może się okazać, że tajemnicze, praktycznie nieodwiedzane miejsca znajdują się pod Twoim nosem. Opuszczone przed laty pokoje nad morzem, XIX-wieczny budynek loży masońskiej, a nawet całe porzucone fabryki. Brzmi jak plan filmowy, a mowa, o jak najbardziej realnym Trójmieście!

Opuszczone, owiane aurą tajemnicy miejsca to idealna alternatywa dla standardowych atrakcji, które zostały już wielokrotnie opisane w setkach podręczników turystycznych. Jeżeli masz więc zacięcie odkrywcy, lubisz odkrywać miasta lub najzwyczajniej w świecie znudziły Ci się już muzea i galerie, zapoznaj się z listą 5 miejsc w Trójmieście, o których zwiedzaniu wcześniej nie pomyślałeś!

Apartamenty w Sopocie czy couchsurfing?

Zanim wybierzesz się na podbój ruin i zapomnianych budynków, musisz zadbać o miejsce do spania. Trójmiasto, jako nadmorska metropolia, posiada bardzo rozbudowaną bazę noclegową. Oczywiście można wyszukiwać sobie pokoju pod hasłem „Gdańsk noclegi”, ale nie ułatwi to odnalezienia się w gąszczu ofert. Ze swojej strony polecamy starać się rezerwować apartamenty nad morzem, najlepiej w takim miejscu, aby odległość do każdej z planowanych do odwiedzenia atrakcji była mniej więcej równa. Takie rozwiązanie umożliwia nie tylko cieszenie się lepszym standardem, ale też redukcję kosztów (apartament posiada zazwyczaj więcej miejsc do spania niż standardowy pokój hotelowy), jeśli zdecydujesz się podzielić rachunek między siebie oraz innych eksploratorów, którzy wybrali się z Tobą na zwiedzanie zapomnianych zakątków Trójmiasta.

Opuszczone miejsca w Trójmieście, czyli czego nie zobaczysz w przewodniku?

Pomnik Neptuna, Główne Miasto i „Błyskawica” – wszystkie wymienione obiekty są zdecydowanie warte odwiedzenia, ale przecież nie każdy musi lubić to, co wszyscy. Zobacz więc, gdzie warto się udać, żeby zaspokoić swój głód przygody:

  • Dom profilaktyczno–wypoczynkowy „Zdrowie” w Gdyni – naszą listę otwiera liczący 160 pokojów kompleks, który jeszcze w latach 90. tętnił życiem. Niestety ze względu na warunki naturalne, musiał zostać zamknięty. Od tamtej pory niszczeje, a w jego korytarzach, zamiast wczasowiczów i kuracjuszy można natrafić na malarzy graffiti, fotografów, imprezowiczów i właśnie miejskich eksploratorów.
  • Stare zakłady mięsne w Gdańsku – gmachy starych zakładów stoją puste od momentu ich zamknięcia w latach 80. ubiegłego stulecia. Powstały na przełomie XIX i XX wieku. Cały kompleks składał się z 4 części: budynków administracyjnych, rzeźni, budynku do uboju sanitarnego oraz części przeładunkowej, gdzie wydawano mięso i odbierano transporty bydła.
  • Opuszczone budynki Stoczni Gdańskiej – założona w 1945 roku stocznia to olbrzymi zespół budynków i doków, w którym powstawały największe polskie statki. Nie ma w tym nic dziwnego, że na jej terenie znajdują się również opuszczone, nieraz niszczejące od dziesiątek lat hale. To idealne miejsce na industrialną sesję zdjęciową, ale tego typu przedsięwzięcie będzie wymagało kontaktu z władzami stoczni.
  • Dawny budynek Loży Masońskiej – na wzgórzu Zinglera we Wrzeszczu znajduje się neorenesansowa kamienica z początku XX wieku. Wybudowany ponad 100 lat temu gmach, jest obecnie zarządzany przez Telewizję Polską i popada w ruinę, W latach 20. ubiegłego stulecia należał do… wolnomularzy. Nieużywany od dekad budynek niszczeje, ale wciąż potrafi rozbudzić wyobraźnię amatorskich poszukiwaczy skarbów.
  • Przedsiębiorstwo Robót Wiertniczych w Gdańsku – najpóźniej porzucony budynek z dzisiejszej listy, bo zamknięty dopiero w roku 2000. Zakłady zbudowano w 1931 roku, a w ich bezpośredniej bliskości znajdują się również opuszczone domy mieszkalne. Prawdziwa gratka dla wielbicieli eksploracji miejskiej, głównie ze względu na liczne pamiątki, takie jak przedmioty codziennego użytku dawnych mieszkańców, które można znaleźć na całym terenie Przedsiębiorstwa.

To już wszystko, co dziś przygotowaliśmy. Naturalnie to tylko wierzchołek góry lodowej, jeżeli chodzi o tego typu miejsca na mapie Trójmiasta. Jeżeli chcesz wiedzieć więcej, szukaj informacji na forach dla miejskich eksploratorów lub wśród miejscowych historyków – szczególnie Ci drudzy są kopalnią informacji o atrakcjach, których z pewnością nie znajdziesz na kartach żadnego typowego przewodnika turystycznego.