Policja odnalazła 10-letnią Maję

Policja odnalazła zaginioną we wtorek 10-letnią Maję z Włoczkowa pod Szczecinem. Dziewczynka jest cała i zdrowa. Po raz pierwszy uruchomiona została procedura Child Alert. W działania poszukiwawcze zaangażowani byli nie tylko polscy policjanci. Akcję nadzorowało Centrum Poszukiwań Osób Zaginionych KGP. Użyte zostały nowoczesne technologie, w tym dron i śmigłowiec. Dzięki mediom informacja o zaginionej błyskawicznie trafiła do publicznej wiadomości.

Zgłoszenie o zaginięciu 10-letniej Mai wpłynęło na Policję we wtorek ok. godziny 20:00. Niezwłocznie zostały podjęte czynności poszukiwawcze. Całość nadzorowało Centrum poszukiwań Osób Zaginionych KGP. Policjanci odtworzyli ostatnie godziny przed zaniknięciem dziewczynki. Ustalili m.in., że po szkole jadła w jednym z barów. W okolicy kręcił się srebrny samochód. Wprawdzie nagrania monitoringu nie zarejestrowały samego momentu porwania, jednak śledczy od początku przyjęli za prawdopodobne, że właśnie to auto może być elementem całości. Po zebraniu pierwszych informacji policjanci nabrali przekonania, że dziecku może grozić niebezpieczeństwo. Uruchomiony został Child Alert.

To pierwsza taka sytuacja kiedy system został uruchomiony. Został on stworzony właśnie do takich nadzwyczajnych zdarzeń. Chodzi o to, by w jak najkrótszym czasie jak najwięcej osób dowiedziało się o zaginięciu dziecka. System tworzą nie tylko Policja, Straż Graniczna i inne służby, ale zaangażowani są także partnerzy medialni. Przez 12 godzin w środkach publicznego przekazu, w mediach, na stronach internetowych, na tablicach ogłoszeniowych, telebimach itp. umieszcza się zdjęcie dziecka i informacje o poszukiwaniach. Jednocześnie uruchomiony został bezpłatny numer 995. W ciągu kilku godzin operatorzy odebrali 220 telefonów. Każda przekazana informacja została zweryfikowana. Kilka z nich okazało się pomocnych w odnalezieniu Mai.

System Child Alert działa w 11 krajach Europy, a także w Kanadzie, Meksyku i Stanach Zjednoczonych. Poprzez specjalną platformę informacja o poszukiwaniach trafia do Policji poszczególnych krajów. Tak było i tym razem. Polscy policjanci ustali, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że dziewczynka została wywieziona do Niemiec. Pojechało tam Mobilne Centrum Wsparcia Poszukiwań. W poszukiwania zaangażowała się niemiecka Policja. Policjanci z CPOZ KGP użyli drona, do lotu poderwany został też niemiecki śmigłowiec. Dziś ok. godziny 14:20 Policja odnalazła w Niemczech, przy autostradowym parkingu poszukiwane auto w pobliżu miejscowości Friedland. Wewnątrz znajdował się mężczyzna, który został zatrzymany oraz Maja. Dziewczynka jest cała i zdrowa. Jej rodzice są w już w drodze.

Pozytywne zakończenie poszukiwań było możliwe dzięki ogromnemu zaangażowaniu Policji, różnych służb, mediów i obywateli. W działaniach wzięło udział 150 policjantek i policjantów. Partnerzy medialni mocno nagłośnili sprawę, a wiele osób dzwoniło pod numer 995. Doskonale ułożyła się współpraca z policjami innych krajów, szczególnie Niemiec. Prokuratura podjęła kroki do sprowadzenia zatrzymanego do Polski. Śledztwo trwa.

KGP / dm

Related Articles