Policjanci odnaleźli zaginioną 17-latkę

Policjanci z Kartuz i gdańskiej komendy wojewódzkiej, pracujący nad sprawą zaginięcia 17-latki oraz jej ośmiomiesięcznego dziecka, odnaleźli ją całą i zdrową. Kobieta wyjechała do swojego znajomego w województwie opolskim. O swoich planach nie powiedziała nikomu z rodziny i znajomych. O jej dalszych losach zadecyduje sąd.

W czwartek rano policjanci z Kartuz zostali zaalarmowani, że 17-letnia mieszkanka gminy Przodkowo wyszła z domu wraz ze swoją ośmiomiesięczna córką, nikogo o tym nie informując. Od tego czasu nie nawiązała kontaktu z rodziną ani znajomymi.

Funkcjonariusze z Kartuz natychmiast zajęli się tą sprawą. Nawiązali współpracę z Komendą Wojewódzką Policji w Gdańsku i wszystkimi jednostkami w kraju. Ponadto podano komunikaty w mediach i rozpoczęto intensywne działania operacyjne.

Funkcjonariusze dokładnie sprawdzili każdy sygnał oraz wszystkie miejsca, gdzie mogła przebywać zaginiona. Policjanci szybko wytypowali adres, gdzie może przebywać 17-latka i jej dziecko. Skontaktowali się z funkcjonariuszami z Komendy Powiatowej Policji w Brzegu w województwie opolskim i poprosili o sprawdzenie tego miejsca. Przypuszczania okazały się słuszne i wczoraj (24 kwietnia br.) o godz. 23:20 policjanci z odnaleźli 17-latkę i jej dziecko.

Zarówno dziewczynie, jak i jej dziecku nic nie zagraża.

(KWP w Gdańsku / mg)