Policjanci zaatakowani w trakcie demonstracji – trwają przesłuchania zatrzymanych osób

W zabrzańskiej komendzie trwają przesłuchania osób zatrzymanych podczas demonstracji, jaka przeszła wczoraj ulicami Zabrza, a zakończyła się zakłóceniem porządku publicznego i atakiem na strzegących prawa policjantów. Mundurowi zatrzymali 9 osób, w tym 2 nieletnich. Do policyjnego aresztu trafiło 6 mężczyzn, którzy będą odpowiadać za czynną napaść na funkcjonariuszy oraz ich znieważenie. Większość zatrzymanych jest identyfikowana ze środowiskiem piłkarskich pseudokibiców.

Manifestacja górnicza rozpoczęła się po godzinie 15.00. Protestujący przemaszerowali spod stadionu przy ulicy Roosevelta w rejon Domu Muzyki i Tańca, gdzie o godzinie 17.00 odbyła się uroczysta gala wręczenia nagród „Laur Kompetencji i Umiejętności”. Kiedy grupa demonstrujących dotarła w rejon placu przed halą widowiskową, część z nich przełamała bariery ochronne i zbliżyła się do budynku. Ze względu na zagrożenie wdarciem się protestujących do środka i zakłóceniem przebiegu trwającej tam uroczystości, policjanci wprowadzili kordon oddzielający tłum osób od Domu Muzyki i Tańca. Policjanci zostali obrzuceni niebezpiecznymi przedmiotami, w tym butelkami, kamieniami oraz dziesiątkami rac i petard hukowych. Pomimo poleceń o zaprzestanie agresywnych zachowań, część osób w dalszym ciągu atakowała mundurowych. Mundurowi odparli atak, a następnie przystąpili do działań zmierzających do przywrócenia porządku w mieście, które przyniosły oczekiwany rezultat.

W trakcie akcji rannych zostało 5 policjantów – jeden ma złamaną nogę, a czterech zostało poparzonych przez rzucone w ich kierunku race. Policjanci zatrzymali 9 osób (w tym 2 nieletnich) podejrzanych o czynną napaść na funkcjonariuszy, ich znieważenie, a także zniszczenia mienia. Dwaj nieletni oraz jeden z mężczyzn podejrzewani o zniszczenie mienia po wykonanych z ich udziałem czynności zostali zwolnieni do domu. Pozostałych 6 osób minioną noc spędziło w policyjnym areszcie. Wszyscy znajdowali się pod wpływem alkoholu, stąd czynności procesowe z ich udziałem można było przeprowadzić dopiero dziś. Pięciu z nich odpowie za czynną napaść na policjantów, za co grożą kary do 10 lat pozbawienia wolności. W ich przypadku policja wystąpi do prokuratury o skierowanie do sądu wniosków o zastosowanie środków zapobiegawczych w postaci tymczasowego ich aresztowania. Ostatni z zatrzymanych odpowie za znieważenie funkcjonariusza publicznego. W jego przypadku grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Dotychczasowe ustalenia wskazują, że grupą agresywnych osób, atakujących funkcjonariuszy nie byli demonstrujący górnicy, lecz pseudokibice.

Policjanci wyrażają wdzięczność protestującym górnikom, że potrafili w odpowiednim czasie wycofać się z demonstracji i nie uczestniczyć w burdach, w trakcie których agresja i przemoc były skierowane względem mundurowych.

(KWP w Katowicach / mg)

Related Articles