Wpadli po włamaniu do domu jednorodzinnego

Policjanci z Dzierżoniowa zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o włamanie i kradzież. Łupem podejrzanych padły m.in. wyroby ze złota, zegarki, elektronarzędzia i inne drobne wartościowe przedmioty. Funkcjonariusze udowodnili dodatkowo jednemu z zatrzymanych jeszcze kilka przestępstw. Łącznie wartość strat oszacowano na blisko 50 tys. złotych. Za swoje czyny mężczyźni odpowiedzą przed sądem. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.
 9 lutego br. oficer dyżurny z dzierżoniowskiej komendy został zaalarmowany o włamaniu do jednego z domów jednorodzinnych we wsi Włóki. Natychmiast skierował tam patrol. Niemałe było zdziwienie funkcjonariuszy prowadzących na miejscu czynności, gdy ustalili, że sprawcy po włamaniu przez kilka godzin gotowali sobie wewnątrz budynku posiłki. Kiedy opróżnili zapasy z domowej spiżarni zabrali przedmioty o wartości ponad 37 tysięcy złotych i uciekli. Ich łupem padły m.in. wyroby ze złota, zegarki, zgary ścienne, świeczniki, elektronarzędzia oraz inne rzeczy wartościowe.

Analizując całe zdarzanie, policjanci typowali osoby mogące mieć związek z tym włamaniem, a następnie zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o ten czyn. Zatrzymani to 21-letni mieszkaniec Włók oraz jego 22-letni kolegą z Dzierżoniowa, z którym – jak się okazało – dwukrotnie włamał się do tego domu.

Realizując dalsze czynności w tej sprawie, funkcjonariusze odnaleźli i zwrócili już pokrzywdzonej część skradzionego mienia.

Policjanci udowodnili ponadto zatrzymanemu 21-latkowi jeszcze kradzież z pomieszczenia gospodarczego 1600 litrów oleju napędowego oraz z innego obiektu kradzież elektronarzędzi i miedzianych przewodów o łącznej wartości kilkunastu tysięcy złotych.

Sprawa ma charakter rozwojowy. Funkcjonariusze nie wykluczają, że sprawcy mogą mieć na swoim koncie jeszcze inne tego typu przestępstwa.

Przypomnijmy, że za włamanie i kradzież mienia grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

(KWP we Wrocławiu / mg)

Related Articles